Miesiąc przed swoimi 17 urodzinami zorientowałam się, że jestem w ciąży, a sprawy nie dało się dłużej ukrywać… Od tamtego czasu minęło 27 lat. Oczywiście od dawna byłam już na swoim, zdążyłam wyjść za mąż i się rozwieść, życie toczyło się swoim torem, niczym rozpędzony do 40 kilometrów na godzinę pociąg Goście. Napisano Wrzesień 7, 2010. zdarza się miesiączka w ciąży,ale jest ona bardzo skąpa i nie towarzyszą jej silne skurcze. Jeżeli u ciebie pojawiła się jasno czerwona krew to NIE WIEDZIAŁAM ŻE JESTEM W CIĄŻY: najświeższe informacje, zdjęcia, video o NIE WIEDZIAŁAM ŻE JESTEM W CIĄŻY; Sztangistka nie wiedziała, że jest w ciąży - Nie wiedziałam jak powiedzieć Sebastianowi, że jestem w ciąży - opowiada Edyta. - Nie chciałam tego robić przez telefon, to przecież zbyt ważna wiadomość, SMS też nie wchodził w grę. Nie pamiętasz hasła? Forum . W oczekiwaniu na bociana Ciąża Szpitale czy jestem w ciąży? :(((Przez gosiorek27 Hej dziewczyny! Ostatnio w dni płodne kochałam się z moim mężem a w pt. Zaczęłam mieć bardzo delikatne plamienia, trwały 3 dni. Jestem około tygodnia przed okresem. Nie bolał mnie przy tym brzuch jak na okres. Nie mam nudności ani żadnych typowych objawów ciąży, jedyne co to dzisiaj mam jestem w 6 tyg ciąży i 2tyg temu brałam przez 6 dni 3*2tab furaginum adamed i 1 tabletkę rutinoscorbin mam pytanie jakie są zagrożenia dla płodu.niestety jak brałam te leki to nie wiedziałam że jestem w ciąży.Na necie nie mogę znaleźć żadnych informacji.Z góry dziękuję za odpowiedzi Krwawienie w ciąży - przyczyny i postępowanie. Lek. Aneta Zwierzchowska. Witam! Tak naprawdę dokładny wpływ większości leków na przebieg ciąży nie jest znany, nikt nie robi takich badań z oczywistych względów. Jedyne dane jakimi dysponujemy, to ciąże pacjentek, które lek zażywały. Dysponując takimi danymi nie sposób jednak Rozumiem, a mówię z perspektywy osoby, która ma dziecko z kd. Jedyne rozważania, wątpliwości mieliśmy przed, teraz to ledwo o tym pamiętamy. Na co dzień to w ogóle o tym nie myślę. Jestem wdzięczna, że mogłam zostać mamą dzięki pomocy innej kobiety. Próbowanie w kółko to było by straszne Kiedy sie okazało że jestem w ciazy od tygodnia juz nie paliłam,nie żeby mnie odrzucało ale po prostu nie czułam potrzeby. A teraz żałuje każdego dnia z papierosem, kiedy jeszcze nie wiedziałam o ciąży. Ja bym po prostu sobie nie darowała jakbym przez jakies głupie fajki zrobiła coś dziecku. 8BkV. Artykuł Trudno oszacować, ile ciąż jest efektem świadomych starań, a ile krągłych brzuszków powstaje jako skutek chwilowego zapomnienia o antykoncepcji. Pewne jest natomiast, że jeśli ciąża nie jest planowana, to łatwiej o drobne „wykroczenia” w pierwszych jej tygodniach. Czy palenie papierosów, przyjmowanie leków, picie alkoholu albo inne, niezalecane w tym okresie działania mogą zagrażać dziecku? Fraza „picie alkoholu w pierwszych tygodniach ciąży” jest jedną z częściej wpisywanych do internetowych wyszukiwarek. Nie zawsze kobiety, które zadają takie pytania, zasługują na nasze natychmiastowe potępienie. Zdarza się przecież, że antykoncepcja zawodzi albo test ciążowy w dniu spodziewanej miesiączki okazuje się negatywny, choć doszło już do zapłodnienia. Warto zatem skupić się przede wszystkim na pytaniu, czy drobne „grzeszki” nieświadomej jeszcze przyszłej mamy mogą zaszkodzić dziecku. Przyszła mama z papierosem Według danych z początku 2014 roku odsetek palących Polek spadł do 20%. Z jednej strony jakikolwiek spadek w tym zakresie jest pocieszający, z drugiej liczba ta może szokować – oznacza to przecież, że pali co piąta z nas. Nietrudno zatem o sytuację, gdy o przypadkowej ciąży dowiaduje się kobieta, która jeszcze chwilę wcześniej trzymała papierosa w dłoni. Czy jej postępowanie zagraża ciąży? Trudno odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Jednak zdaniem wielu specjalistów, jeśli mówimy o kilku papierosach dziennie, nie powinno to stanowić zagrożenia dla przebiegu ciąży czy zdrowia dziecka. W przypadku większych ilością (paczki lub dwóch dziennie) obkurczone na skutek palenia naczynia krwionośne mogą być mniej sprawne, co przekłada się na bezpieczeństwo ciąży. Niemniej, dwie kreski na teście ciążowym powinny być natychmiastowym bodźcem co do konieczności rzucenia palenia. Nieświadoma ciężarna z kieliszkiem w dłoni Wiele kobiet, które dowiadują się o nieplanowanej ciąży, zastyga w przerażenia, widząc pozytywny wynik testu. Strach nie wynika jednak z samego faktu „wpadki”, ale świadomości wypitego alkoholu w pierwszych dniach czy tygodniach trwania ciąży. Czy chwile upojenia mogą zagrozić maluchowi? Uspokajamy – istnieje bardzo niskie ryzyko powstania ewentualnych wad u dziecka czy poronienia. Sprytny organizm człowieka dba o to, aby maluch w pierwszych dniach życia był właściwie zabezpieczony. Precyzując, na początku ciąży zarodek pobiera substancje odżywcze z ciałka żółtego, a nie z organizmu matki. Teoretycznie nie musisz obawiać się zatem skutków ubocznych, choć oczywiście żaden lekarz nie wykluczy ich w 100% - zwłaszcza, gdy przyszła mama sięgała po wiele mocnych procentowo trunków. Jednocześnie należy podkreślić, że świadomość bycia w ciąży powinna wiązać się z natychmiastowym odstawieniem alkoholu. Jego regularne przyjmowanie w odmiennym stanie może skutkować bowiem wystąpieniem u dziecka groźnym zaburzeniem, zwanym alkoholowym zespołem płodowym, czyli FAS. Wczoraj leki, dzisiaj test ciążowy Trzeci w kolejności powód zmartwień przyszłych mam to ewentualny wpływ przyjmowania leków na rozwijający się płód. Najpopularniejszy lek, czyli działający przeciwbólowy paracetamol, nie powinien zaszkodzić dziecku – uznawany jest za niegroźny, nawet w tym wyjątkowym okresie życia kobiety. Nieco inaczej jest w przypadku aspiryny, ale lekarze zwykle uspokajają, że niewielkie ilości tego leku także nie powinny mieć wielkiego wpływu na przebieg ciąży. Jeśli z kolei przedmiotem zmartwień przyszłej mamy jest fakt przyjmowania antybiotyków, to wszystko zależy od ich rodzaju – warto tutaj dopytać lekarza o ewentualne zagrożenie. Zarodek na rentgenie Niestety, czasem zdarza się tak, że nieplanowane zajście w ciążę zbiega się terminem z wykonaniem zdjęcie rentgenowskiego. „Niestety”, ponieważ wiadomym jest, że promienie rentgenowskie mogą mieć niekorzystny wpływ na rozwój płodu. Pocieszającym jest fakt, że w wielu przypadkach okazuje się, że przeprowadzenie tego badania nie ma przełożenia na przebieg ciąży i rozwój dziecka. Niemniej, w przypadku takiego splotu wydarzeń, konieczne jest poinformowanie o nim lekarza prowadzącego ciążę. Szczepionka przed narodzinami Ostatni powód do zmartwień, jeśli chodzi o ciążowe wykroczenia, pojawia się w sytuacji, gdy przyszła mama poddaje się szczepieniu. Jak ten fakt może wpływać na bezpieczeństwo ciąży? Jeśli mamy do czynienia ze szczepionką przeciw żółtaczce typu B, cholerze, grypie czy tężcowi, to możemy odetchnąć z ulgą – według specjalistów, te szczepienia nie powinny zaszkodzić dziecku. Ryzyko powstania nieprawidłowości rośnie jednak, jeżeli przyszła mama szczepi się przeciwko różyczce, śwince czy na przykład ospie wietrznej. Wówczas konieczna jest jak najwcześniejsza konsultacja z lekarzem i poinformowanie go o podjętym działaniu. Tylko spokojnie! Zanim zaczniemy panikować – spokojnie, stres także jest niewskazany w ciąży. W większości przypadków okazuje się, że lęki i niepokoje ciężarnej są zupełnie zbyteczne, bo malec rośnie silny i zdrowy. A cenne doświadczenie warto wykorzystać w kolejnej ciąży, w większym stopniu upewniając się co do stanu swojego organizmu. Autor: K. Wojtaś Jestem w 5 tygonniu ciąży, nie wiedziałam, ze w niej jestem, nie przypuszczałam nawet. Przez ostatnie 3 dni bolała mnie głowa i przez 3 dni wzięlam 3 tabletki ibupromu- codziennie po jednej, dziś mialam kontrolę u ginekologa i ten stwierdził, że jestem w 5 tygodniu. Jestem przerazona, bo brałam ten ibuprom, że urodzę chore dziecko. Mam 39 lat, od 10 nie stosowalismy zabezpieczeń, ponieważ przez kilka lat staralismy się o drugie dziecko, ale bezowocnie, wtedy stwierdzilismy, że nie możemy już zapewne mieć dzieci. Czy któraś z was w ciąży brała ibuprofen i ma zdrowe dziecko? Dodam, ze wypijałam też 5 kaw dziennie. Jestem załamana Cytuj Postów: 962 253 Hej. Amelio a robiłas juz jakieś badania? Np hormony? Mi tez moja gina powiedziała że wszystko jest SUUUPER, ale na podstawie usg pochwowego i badania palpacyjnego. I takie jest super że w ciażę nie moge zajść od 10 miesięcy. Dlatego biorę sprawy w swoje ręce i jutro mam umówione badanie hormonów Amelia San lubi tę wiadomość Moja gwiazdka z nieba :* Hej ja mam podobny problem od roku od kilku lekarzy slysze ze wszystko jest ok a jednak sie nie udaje. ja mialam robione hormony juz mam w normie ale i tak nic:( Postów: 962 253 Bez przesady. Tez mam 28 lat, chociaż może na pierwsze pewnie troche przypóźno. A to usg nadaje się tylko do tego by sprawdzic czy w środku gra. Sama sie przekonałam że najważniejsze hormony, bo już innej wizji nie mam. Tobie tez radze je zrobić. Moja gwiazdka z nieba :* Postów: 4338 5103 Amelia, jeśli nie robiłaś badań hormonalnych, to nie masz pewności, że wszystko jest ok. Problemów np. z prolaktyną nie widać na usg. Zrób badania. I uzbrój się w cierpliwość. Zdrowa kobieta potrzebuje czasem 12 cykli, żeby zajśc w ciążę i to wcale nie musi oznaczać, że coś z nią nie tak. To wypadkowa prawdopodobieństwa, do tego nawet zdrowym kobietom zdarzają się w ciągu roku cykle bezowulacyjne. A Ty próbujesz dopiero od 4 miesięcy Poczytaj sobie forum, jest dużo podobnych wątków, może dowiesz się czegoś z tego, co już zostało napisane. Trzymam kciuki za zdrowie i szybką ciążę. Amelia San, vanessa, Emma80, mik82, kapturnica, anja83, redmann, przyszła mama:), gabi544 lubią tę wiadomość hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna Postów: 962 253 Tez łykam kwas od 4 miesięcy. Ale to nie pomaga zajść w ciążę Moja gwiazdka z nieba :* Kochaniutka ja juz 3 lata sie staram 2 miesiact temu poszlam do lakarza ktorego polecila mi kolezanka, powiedzial mi ze wszystkow swoim czasie. kazal przejsc na diete nisko glikemiczna kazal brac clostilbegyt od 5 do 9 dnia i napewno sie uda wiec czekam:) dla mnie najwazniejsze jest to ze jestem zdrowa a o dzidzie bedesie starac do skutku az sie uda:) I tobie tez sie uda napewno daj sobie troszke czasu Weszłam do was ponieważ też myślałam, ze wszystko jest ok.. na początku.. lekarz powiedział, ze do 6 miesięcy max i będę w ciąży. Niestety okazało się inaczej. Wciąż nic nie wychodziło.. zastanawiałem się co się dzieje, że moje koleżanki zachodzą ot tak... w pierwszym lub 2 cyklu a u nas nic:( zrobiłam badania i mąż. Niestety! U męża bardzo słabe nasienie na pograniczu in vitro.. u mnie późna owulacja albo wcale.... Teraz w życiu nie dałbym sobie wmówić, że ciągłe próby bez skutku świadczą o tym że jest ok. Maiłam wciąż wrażenie, że wszystkie zachodzą tylko nie ja.. i też nie wiedziałam czemu. Nie chodzi o to żeby się nakręcać, ale moim zdaniem jeśli po 3 cyklach nic to należałby zrobić choć podstawowe hormony.. i faceta przebadać obowiązkowo! Wiek nie koniecznie ma tu coś do rzeczy- zdrowa 24 latka i zdrowa 34 latka +zdrowy facet może szybko zajść w ciążę - ale podkreślam - trzeba być zdrowym! agnes175, dmuchawiec, justa1234, Kokilka, Dea28, Niczkka lubią tę wiadomość mazowieckie okolice warszawy a TY justa1234 lubi tę wiadomość Postów: 2476 2585 4 miesiące to króciutko, więc spokoooojnie A na podstawie badania gin i USG niewiele wiadomo na temat tego, czy wszystko jest w porządku Masz regularne cykle? Jakieś problemy ze zdrowiem ogółem? Postów: 962 253 Ja w sumie podchodziłam do tematu, że w koncu sie uda. Nie ten cykl, to na pewno następny i będzie ciąża. Nic bardziej mylnego. Lekarza nic nie kosztuje napisac na kartce jakie badania mozna wykonać, ale jak widac wolą gadac jak mi moja-ooo kochana ty nie masz problemu. Po roku nieudanych staran można mówić o problemie... Glupia gadka, gdyby nie to forum nadal bym tak myślała Teraz myślę co jutro wyjdzie z tych hormonów. Chociaz jestem dobrej myśli mimo wszystko Moja gwiazdka z nieba :* Sarenka2015 wrote: Ja w sumie podchodziłam do tematu, że w koncu sie uda. Nie ten cykl, to na pewno następny i będzie ciąża. Nic bardziej mylnego. Lekarza nic nie kosztuje napisac na kartce jakie badania mozna wykonać, ale jak widac wolą gadac jak mi moja-ooo kochana ty nie masz problemu. Po roku nieudanych staran można mówić o problemie... Glupia gadka, gdyby nie to forum nadal bym tak myślała Teraz myślę co jutro wyjdzie z tych hormonów. Chociaz jestem dobrej myśli mimo wszystko [/QU ja robie badaniaco miesiac mam juz cala teczke wynikow i one naprawde sasuper i co nic musze czekac az sie uda co mam wiecej robic nie jest latwo Amelia San wrote: Ja też, wcześniej Siedlce, teraz Warszawa. Zapytałam, bo myślałam, że może polecisz mi jakiegoś dobrego gin Wezmę sobie do serca wszystkie Wasze rady kochane. Miejmy nadzieję, że ten rok będzie Nasz Kita, dziękuję za Twój wpis. jak bys chciala moge Ci polecic tego co ja do iego chodze on przyjmuje w warszawie Amelia San lubi tę wiadomość Amelia San wrote: Ja też, wcześniej Siedlce, teraz Warszawa. Zapytałam, bo myślałam, że może polecisz mi jakiegoś dobrego gin Wezmę sobie do serca wszystkie Wasze rady kochane. Miejmy nadzieję, że ten rok będzie Nasz Kita, dziękuję za Twój wpis. Nie ma za co:) i dodam, że mężczyznę dużo łatwiej przebadać a leczy się wiele miesięcy... bardzo często bezskutecznie. Mój np. wcale nie wygląda na ułomka.. a wyniki są jakie są.. jutro drugi raz powtarza badanie nasienia po 3 miesiącach suplementacji. Zobaczymy czy cokolwiek ruszyło. Jakby od razu zrobił badania to już z rok temu moglibyśmy go leczyć.. i mi rok przybył właściwie to tak w sumie od niedawna wiemy na czym stoimy...bardzo żałujemy, że to nie wyszło wcześniej oboje... jak to się mówi: lepiej żałować że się coś zrobiło niż że się nie zrobiło.. my żałujemy, że nie zaczęliśmy od dokładnych badań! Amelia San, dżelka lubią tę wiadomość My odkładaliśmy głównie z przyczyn materialnych. Nie było warunków.. nie żałuję, że odkładałam.. tak było trzeba. Żałuję, że się nie zbadaliśmy w momencie podjęcia decyzji. Postów: 962 253 Ej Amelio Wlaśnie zamówiłam ten żel. Nie słyszałam wcześniej o czyms takim. Ciekawe czy naprawde pomaga przy zajściu. Amelia San lubi tę wiadomość Moja gwiazdka z nieba :* Kita to tak jak my tez odkladalismy bo bylo ciezko, a jak sie zdecydowalismy to napotykamy trudnosci Postów: 962 253 No kosztuje, ale jak ma wspomóc dlatego kupiłam. Podstawą jednak sa badania. Moja gwiazdka z nieba :* kita, co nie tak z wynikami męża? Kokilka lubi tę wiadomość Postów: 50 8 Cześć to prawda nie ma co czekać ,jeżeli rok czasu się staracie. i te ciągłe gadanie ,że trzeba czasu ,że wszystko jest ok ,bzdura to tylko z biegiem czasu łamie psychikę,każda ciąża u znajomej staje się dla mnie porażką . Dla tego w tamtym mscu sprawe wzięłam w swoje ręce ,zaczęliśmy od badania nasienia,okazało się wporządku liczba 23 mln górny zakres ,ruchliwość również wporzadku,nie wiem czy tak było bo od stycznia mąż bierze pro men ,ale wynik był dobry to najważniejsze. Czekam na początek cyklu żeby w 3 dc zrobić na hormony i zobaczymy co dalej czekajcie zróbcie badania . Wiesze ,że nie juz teraz ,czy za miesiać zajde w ciąże bo to jest złudne jeżeli wyniki będą zle ,ale będe wiedzieć w jakim kierunku mam dążyć do upragnionego celu . Karina